Z ostatniej chwili

Uratowali życie kobiety

2022-01-13 11:29:33 informacje
img

W nocy z niedzieli na poniedziałek kłobuccy mundurowi z patrolówki interweniowali w gminie Popów w związku z zaginięciem 47-latki. Pomoc przyszła na czas. Stróże prawa odnaleźli ją w stanie skrajnego wychłodzenia, leżącą na polu około kilometra od domu – informuje kłobucka Policja.

W nocy 10 stycznia oficer dyżurny kłobuckiej komendy otrzymał informację o zaginięciu 47-letniej mieszkanki gminy Popów. Na miejsce kilkanaście minut przed północą skierowani zostali mundurowi z ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Okazało się, że kobieta wyszła po południu z domu, znajdując się prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Interweniujący policjanci znali zaginioną, dlatego po zebraniu najważniejszych informacji od jej rodziny, od razu zaczęli sprawdzać miejsca, w których mogła przebywać. Potwierdzili, że 47-latka była wcześniej w kilku miejscach, gdzie piła alkohol. Zaczęli podejrzewać, że mogła gdzieś zasłabnąć i znajduje się w stanie zagrażającym jej życiu, gdyż tej nocy temperatura spadła kilka stopni poniżej zera.

Stróże prawa zaczęli sprawdzać okoliczne pola i drogi. Przed godziną 1.00 odnaleźli 47-latkę, która bez butów leżała nieprzytomna i wychłodzona na jednym z pól, oddalonym o kilometr od jej domu. Położyli kobietę w radiowozie i przykryli kocem ratunkowym. Na miejsce przyjechał powiadomiony o wszystkim zespół karetki pogotowia, któremu przekazano 47-latkę. 

Biorąc pod uwagę okoliczności zdarzenia, można powiedzieć, że pomoc mundurowych po raz kolejny przyszła na czas, a ich interwencja uratowała życie kobiety.

Fot. Materiały kłobuckiej Policji

Page generated in 0.0223 seconds.