„Wyszarpane z rzeczywistości” – taki tytuł ma wystawa fotografii Martyny Osuchowskiej. Jej wernisaż zapowiada Galeria Black Cat (ul. Focha 35/37) na sobotę 7 marca, początek o godz. 18.00.
– „Wiosna” i „fotografia” występują w języku polskim jako rodzaj żeński. Z wdziękiem połączymy oba słowa na wernisażu 7 marca – piszą organizatorzy. – Dzień przed świętem kobiet zaprezentujemy wystawę fotografii Martyny Osuchowskiej pod tytułem „Wyszarpane z rzeczywistości”. Autorka przez pryzmat fotografii pokazuje siłę i wyjątkowość swoich modelek – wydobywając z nich to, co najbardziej kobiece. Po wernisażu przeniesiemy się do pubu Alchemik (Al. NMP 29) gdzie od godz. 20.00 planowane jest afterparty.
Kilka słów autorki zdjęć o sobie:
– Nazywam się Martyna Osuchowska i odkąd pamiętam, patrzę na świat przez pryzmat kadru. Moja droga artystyczna zaczęła się w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Częstochowie, a dopełnił ją dyplom w pracowni fotografii na Akademii im. Jana Długosza. To tam nauczyłam się warsztatu. Od zawsze główną dominantą i sercem moich fotografii jest Kobieta. Moim celem nie jest jedynie wykonanie poprawnego zdjęcia, ale pomoc każdej kobiecie w dostrzeżeniu jej własnej, często skrywanej siły. Chcę pokazywać piękno, które nie wynika z idealnych rysów, ale z autentyczności i odwagi, by być sobą.
Moją największą inspiracją w fotografii jest proza życia, to, przez co przechodzimy każdego dnia, tworzy wspaniałe historie. Technicznie natomiast inspirują mnie tacy fotografowie jak niezastąpiony Daniel Chorup, Ashkan Roayaee absolutny master od fotografii w ruchu oraz wspaniały portrecista Markus Hoppe.